Archive for the 'Politics' Category

Bez słów

Saturday, May 17th, 2008

Korupcja na Migi - Jarosław Sidorowicz, Kraków

Centrum Krakowa. Policja i Straż Graniczna prowadzą obławę na nielegalnych imigrantów. Funkcjonariusze wchodzą do mieszkania Wietnamczyków. Policjanci zastają tylko jedną osobę - śpiącą w łóżku młodą Wietnamkę. To 24-letnia Bich N., fryzjerka z Brna, która przyjechała odwiedzić swojego wietnamskiego przyjaciela legalnie przebywającego w Krakowie. Policjanci próbują się z nią porozumieć, ale kobieta nie zna słowa po polsku. Jest przerażona, sprawia wrażenie, jakby źle się czuła. Jedynym dokumentem, jaki ma, jest wystawione w Wietnamie prawo jazdy.

Funkcjonariusze przeszukują mieszkanie. W szafce znajdują portfel z 3 tysiącami dolarów. Pytają kobietę, czy należą do niej, ale nie potrafią się z nią porozumieć (należały do wietnamskiego przyjaciela kobiety). Jeden z nich odkłada pieniądze na szafkę. Trwa przeszukanie, Wietnamka zostaje z policjantką, która zaczyna spisywać protokół. Drzwi do pokoju zostają otwarte. To wtedy zdaniem prokuratury dochodzi do próby przekupstwa.

Cudzoziemka miała wziąć pieniądze do ręki, uklęknąć przed policjantką i płacząc, kierować je w jej stronę. Wypowiadała też jakieś słowa. Policjantka podczas pierwszego przesłuchania przyznała, że nie potrafiła ich zrozumieć, ale miała wrażenie, że chodzi o “Pani, dziecko, proszę”. Gdy poleciła odłożyć dolary, Wietnamka zaczęła jeszcze bardziej płakać i trzymając się za brzuch, położyła głowę na łóżku. Na polecenie kierującego akcją pieniądze zajęto jako dowód przestępstwa, a 24-letnią cudzoziemkę zatrzymano.

- Weszli nad ranem. Przez cały dzień dostałam tylko szklankę wody. Jadąc na komendę, policjanci kupili sobie coś do jedzenia. Nie zapytali, czy jestem głodna. Dopiero na drugi dzień, ok. godz. 11 dostałam jakiś posiłek - powiedziała Bich N.

Prokuratura nie ma wątpliwości, iż z kontekstu sytuacyjnego wynikało, że cudzoziemka oferowała łapówkę. Co ciekawe, mimo poważnego zarzutu, jakim jest usiłowanie korupcji, oskarżyciel wypuszcza Wietnamkę na wolność, nie stosując nawet dozoru policyjnego.

Kobieta wszystkiemu zaprzecza: - Byłam przerażona. Kiedy policjantka zaczęła wypisywać dokument, pomyślałam, że chce zabezpieczyć pieniądze. Wzięłam je i prosiłam, by nie robili tego, bo są potrzebne na badania, gdyż podejrzewałam, że jestem w ciąży. Nie zamierzałam dawać łapówki, nie chciałam tylko, by pieniądze trafiły do depozytu. W mieszkaniu było dużo funkcjonariuszy i nie miałam możliwości jej korumpować - tłumaczy prokuratorowi.

W areszcie spędziła ponad dobę. Przesłuchano ją i poddano badaniom sądowo-psychiatrycznym. Kobieta była w pierwszym trymestrze ciąży, trzy dni po wyjściu na wolność poroniła.

Adwokat Wietnamki Andrzej Patela nie ma wątpliwości, że to efekt stresu. Złożył pozew o 20 tysięcy zł odszkodowania za niesłuszne zatrzymanie. Doznała dotkliwej krzywdy, poniżenia. Została poddana presji. Nie znając języka, nie mogła popełnić przestępstwa, o które jest oskarżona - zaznacza prawnik.

Prokuratura twierdzi, że kobieta nie sygnalizowała, że źle się czuje, a badania nie wykazały nieprawidłowości. Proces 24-letniej cudzoziemki rozpocznie się w czerwcu.

******

Z mojej strony : nawet gdyby rzeczywiście próbowała przekupić straż graniczną, to sposób w jaki tę kobietę potraktowano jest skandaliczny.

Komentarze użytkowników z gazeta.pl

A kiedy w USA zrobią takie naloty na Polaków?
Autor: anal_threat 17.05.08, 11:16

Ciekawi mnie kiedy w USA policja i INS zaczną robić takie naloty na nielegalnych
Polaków tak jak w Polsce robi się naloty na nielegalnych Wietnamczyków? Dopiero
podniósł by się krzyk, że jak tak można itp. Bo Polacy mają to do siebie, że
innych traktują u siebie w kraju jak zero, a sami za granicą chcą żeby traktować
ich pobłażliwie. Jak deportowali z USA polska rodzinę (a takich nielegalnych
polskich rodzin są w Stanach setki), która przebywała tam nielegalnie to media
podniosły krzyk, zrobiono z nich ofiary nieludzkiego systemu, obwiniano winą
urzędników imigracyjnych, chciano żeby dano im szansę itd. A całkiem niedawno
temu chciano z Polski deportować jakieś małe, Bogu ducha winne dziecko.
Polacy to nieludzki naród, tak samo jak w Polsce postępuje się z nielegalnymi
imigrantami i wykopuje ich na lewo i prawo tak samo powinno postępować się z
nielegalnymi Polakami w USA. Kto mieczem wojuje od miecza ginie. Chciałbym
zobaczyć jak robi się wjazdy do mieszkań nielegalnych Polaków w Stanach o 6 nad
ranem i wyprowadza ich w majktach do samochodu i prosto na lotnisko. Ciekawe co
powiedzielibyście wtedy.

@@@@@

Polactwo na biednych Wietnamczykach sie wyzywa, za
Autor: janusz990 17.05.08, 11:34

zapomnieli juz jak jeszcze przed trzema laty sami na czarno
prycowali. Co 20 lat Polska produkuje ok.2 mil emigrantow, ktorzy
szukaja pracy za granica. Ale mala grupke Wietnamczykow beda
przesladowac bo Ci sa slabi i daleko od domu. WSTYD !.

@@@@

Policja krakowska - metody z III Rzeszy!
Autor: 4gr 17.05.08, 11:47

Oblawy na imigrantow z wywarzaniem drzwi do ich mieszkan, jakies
naloty??? To sa metody w stylu gestapo, a nie demokratyczne panstwo!
W cywilizowanych krajach przebywanie nielegalne nie uprawnia do
robienia policyjnej oblawy w domach. Nielegalnych wylapuje sie w
pracy, bo samo nielegalne przedluzenie pobytu nie jest przestepstwem
kryminalnym. Coz, policja przybrala styl mafii pruszkowskiej. Hanba,
zeby w kraju gdzie hitlerowcy wymordowali 6 milinow ludzi, stosowano
metody niemieckiej policji politycznej rodem z III Rzeszy! Ta
kobieta ma prawo do odszkodowania, bo przeciez nie byla nielegalnie
i policjanci ja zastraszyli w prywatnym mieszkniu! Demokratyczna
policjo: nastepnym razem wywarzajcie drzwi i wyciagajcie za wlosy z
tlumaczem!

Are “new” elites coming back? …

Friday, March 14th, 2008

The war of Law and Justice (PiS) government with nomenklatura and elites in post comunist Poland.

My brief essay about a diffrent look of PiS Party and sociology on the term of “elite” and “nomenklatura” and how it affected PiS’ election in 2007.

________

In Poland’s October 2007 election, the liberal Civic Platform Party overthrew Jarosław Kaczynski’s Law and Justice Party (PiS).

One of the reasons why PiS lost the election was its hostile attitude towards some groups of people (intelligence, homosexuals, nurses, doctors, rich), prominent individuals (Władysław Bartoszewski, Lech Wałęsa, Adam Michnik), institutions and media (such as Gazeta Wyborcza TVN24 that were called “Układ” (first used by PiS chairman J. Kaczynski, means “connections”; “links” in pejorative meaning) or “Łże-elity” (word created by Ludwik Dorn, prominent PiS member which means literally “lie-elites”) and “Nowa nomenklatura liberałów” (“New liberal nomenklatura”- this describes Platforma Obywatelska - Civic Platform).

From the Jarosław Kaczyński’s point of view the period before 1989 was the time of “darkness” and state dependency on Soviet Union and Polish communist government. According to Kaczynski, after the Round Table talks and transformation in 1989, Poland was still the dependant state, that was ruled by people or group of people who only cares about their own interests at the expense of the country’s cost, and lost. The loss can be in a form of privatization or related to unclear business on boundaries of political connections. “The Polish state until now was a gigantic scandal”1. These were main accusations and objections of J. Kaczynski. For this reason Law and Justice declared to “clear” Poland from former agents, break political clique that allegedly occupied current Polish institutions, strategic offices and companies and decided to established the new and better The Fourth Republic of Poland.

 

According to Kaczynski, The back of oligarchic elites and rich men will turn Poland back from well developing track, he also warned that previous sytem before 2005 , “It was a kind of postcolonial, flaccid formation.” In Kaczyński’s opinion, the battle was being fought to make sure that “small-minded, mediocre people with an anti-state complex, mocking the nation and its tradition, would not grab a piece of the pie again”1.

This state of permanent internal ( with “elites” and also ordinary people ) and external ( with Germany, Russia, EU) conflict as well as populist language and brutal method of governing of could no longer gain approval among majority of citizens (especially among young people and “wykształciuchy” - “inteligentsia” ).

In my essay I will show how PiS’s and sociology’s look different on “elite” and “nomenklatura” and how it influenced the 2007 election.

 

 

Elite” ( derived from Latin, eligere, “to elect” ) is according to some sociological definitions “a group of people, chosen in a certain way from a bigger group [of people], […] elite, is always dependent on people who choose and on the principle of selection ”1 . According to C. Wright Mills, of one of the most well-known American sociologist, elite, defining as “power elite” is “composed of men whose positions enable them to transcend the ordinary environments of ordinary men and women; they are in the position to make decisions having major consequences. Whether they do or do not make such decisions is less important than the fact that they occupy such pivotal positions: their failure to act , their failure to make decisions, itself an act is that is often of greater consequence than the decisions they do make”2. Elite are comprised of people who hold positions in major institutions. (As Mills observed, the power elite does not belong to an unique person, but to a position). He identified three core institutions: the economic domains, the military domains and the political domain. Even though Mills limits his analysis to the American society only, the main of his theoretical assumption applicates to most societies. Mills pointed the source from which elite recruits. People who “occupy command post” can be “ the possessors of power and wealth celebrity”, may drawn from “the upper stratum of the capitalistic society“, or if defining “in terms of psychological and moral criteria, as certain kinds of selected individuals”3. Thus, the elite is a synonym of people with a superior character and energy4.

 

 

Another look on the issue comes from the classic theorist, Vilifredo Pareto who considered the “elites” as the best performers on the governance field ( this create governing elites) and non-governing field. Here, similar to Mills, Pareto stress on the psychological and intellectual advantage of elite. He also extended on the idea that a whole elite can be replaced by a new one and how one can circulate from being elite to nonelite1.

Domhoff’s definitions underline elite as “members of the upper class who have taken on leadership roles in the corporate community and the policy network, along with high-level employees in corporations and policy network organizations.”2

more… (more…)

Artykuł o Wietnamie w DF uzupełnienie i sprostowanie

Thursday, March 13th, 2008

Duży Format z dn. 10.03.2008 ( Maciej Zaremba) - “Dyktaturze proletariatu rośnie konkurencja”

Nie udało mi się wejść do “Nhân Dân”, wietnamskiej “Trybuny Ludu”. Naczelny się nie zgodził. Szkoda. Ciekawie byłoby przysłuchać się dyskusji, co dać na pierwszą stronę: “Znaczenie rewolucji październikowej dla postępu sprawą całego narodu” czy raczej “O dalsze umacnianie przyjaźni z Białorusią”? Chciałem pooddychać powietrzem w gazecie, gdzie 350 pracowników produkuje osiem stron dziennie, których prawie nikt nie czyta. Przede wszystkim jednak chciałem zobaczyć, co daje szwedzkie wsparcie. Za pieniądze szwedzkiego podatnika tam, w środku, toczy boje dwóch szwedzkich dziennikarzy. Ich zadaniem jest sprawić, by “Nhân Dân” było jeszcze lepsze.

Ale już w samolocie linii Air France mam wrażenie podróży w czasie. Stewardesy są jakby żywcem wyjęte z “Elle”, ale gazety niczym z epoki kamiennej. Tędzy mężczyźni w garniturach podają sobie ręce pod czerwonymi sztandarami, a teksty deklarują. Tak, ten język znam na pamięć. “Dalsze sukcesy… na wszystkich frontach! Mimo… przejściowych trudności!”.

Kraj, do którego lecę, właśnie dotknęły powodzie, utonęło ponad sto osób, ale na zdjęciach nie widać zniszczeń, tylko uśmiechniętych wieśniaków, którzy przyjmują worki z ryżem od pyzatych kadr.

Trzy razy próbuję od pogranicznika w okienku uzyskać odpowiedź na moje “Good morning”. Ze wzrokiem wbitym w przestrzeń oddaje mi paszport gestem, jakby odganiał psa. “Welcome to Vietnam”, mówię do siebie.

Dotąd były mieszkaniec PRL-u może czuć się jak ekspert. Ale już po drodze z lotniska pojawia się niepewność. Po obu stronach ciągną się wielkie hale ogrodzone drutem kolczastym, tu i ówdzie z wieżyczką strażniczą. Na fasadach powinny być hasła typu “Niech żyje plan pięcioletni”. A tam są napisy: “Panasonic”, “Mercedes” i “Yamaha”. W centrum Hanoi zaś wszyscy dokądś zmierzają, ale w wielkim pośpiechu. Wygląda, że mają za czym gonić.

dalej… http://www.gazetawyborcza.pl/1,76842,5004147.html

Komentarz 1. Maćka:

Pan Zaręba pozwolił sobie poczynić ciekawy artykuł, dobry jest opis zmonopolizowanego przez państwo przekazu medialnego. Kontroli (o ile nie własności Państwa) podlegają tu prawie wszystkie media (TV, RADIO, PRASA i CZĘŚCIOWO INTERNET), ale można dodać kilka komentarzy.

#1. Ubawił mnie fragment o pograniczniku, czyli zapemne chodziło o funkcjonariusza wspomnianej już w tym blogu CONG AN (Służba Porządku Publicznego - odpowiednik zjednoczonej policji) wydziału A18 (który jest odpowiednikiem naszej Straży Granicznej). Wietnamscy urzędnicy może nie należą do wesołych i uprzejmych. Ale proponuję porównać to z obsługą na przykład na “Okęciu” - ja mam przyjemność latać do Polski regularnie i postawa polskiej Straży Granicznej i Urzędników Celnych pozostawia wiele do życzenia. Proponuję spróbować w Polsce powiedziec “good morning”…..nie wiem jaki będzie rezultat bo po powiedzeniu “Dzień Dobry” nie ma żadnej odpowiedzi. Myślę, że to nie działa generalnie w wielu krajach.

#2. “Mercedes i IKEA, Sony i ABB zdają się znakomicie czuć w tym środowisku. Bo kiedy da się w łapę za niezbędne zezwolenia, ma się prawo korzystać z taniej i bezbronnej siły roboczej”.

Niestety w tym fragmencie mija się Pan z prawdą. Akurat firmy pokroju IKEA, SONY czy MERCEDES nie muszą dawać w łapę. Ich wielkość i wsparcie państwowej administracji szwedzkiej, japońskiej czy niemieckiej pozwala im na działalność bez jakichś strasznych łapówek. Łapówka zresztą, w przypadku inwestowania w Wietnamie przyspiesza, ale na pewno niczego nie załatwia. Co do taniej siły roboczej to jest to również dyskusyjne, zachodnie koncerny płacą zazwyczaj więcej niż lokalne firmy - a dostosowują swoje płace do poziomu płac i poziomu cen na rynku. Poza tym większość wymienionych firm daje nie tylko dobre pensje, ale również pakiet socjalny - o którym w większości firm wietnamskich można tylko pomarzyć. Płacą za nadgodziny - chyba nie jest tak źle Panie redaktorze.

Patologicznym przykładem jest firma NIKE - warto było napisać o nich….

Minimalna pensja w Wietnamie, dla FOREIGN INVESTMENT COMPANIES wynosi: VND900,000 US$56.25 + świadczenia socjalne i medyczne - 17% pensji. Więkość firm płaci więcej swoim pracownikom. Zazwyczaj minimalne pensje w firmach zagranicznych oscyliują na poziomie 100USD/miesięcznie dla pracowników niewykwalifikowanych. Rosną wraz z pozycją pracownika w firmie i zwiększaniem się jego doświadczenia i umiejętności. To mało, ale zwykły posiłek w Wietnamie cały czas kosztuje poniżej 1 USD na osobę.

A wietnamski kodeks pracy, nie jest aż tak zabudowany jak w Europie, ale daje pracownikowi sporo przywilejów. Jak wygląda przestrzeganie kodeksu pracy to zupełnie inna sprawa - ale myślę, że podobne problemy nie są inne niż w Polsce.

#3. Dobra jest wstawka o Szwecji. Szwecja od zawsze występuje w takiej ciekawej roli, jak kobieta, która jest troszkę w ciąży.

dalej… http://saigonlife.blox.pl/html

Komentarz 2. Janka:

z http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=76824048&a=76824048

 

Artykuł jest rzetelny, choć mam kilka uwag.

Mieszkam od 2 miesięcy w Hanoi i kilka rzeczy mogłem zaobserwować:
Kraj się rzeczywiście gwałtowanie rozwija, wszyscy przyznają, że jest lepiej
niż kilka lat temu. Choć spotkałem się również z krytyką skierowaną wobec
rządu, że tym najbiedniejszym się nie poprawia, bo pomoc jest kierowana
doraźnie, a nie w ramach systematycznej polityki społecznej jak w Europie.
Jednak fakt, że mogliśmy usłyszeć taką opinię od osoby, którą widzieliśmy
pierwszy raz w życiu i która mówiła to w licznym gronie znajomych, świadczy
według mnie o tym, że krytyka władz w prywatnych rozmowach nie jest bynajmniej
nieobecna.

Odnośnie cenzury internetu. Wstukałem do google’a “human rights Vietnam”:

www.google.com/search?q=%22human+rights+Vietnam%22%2C&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:
Spośród 10 linków na pierwszej stronie 7 się otworzyło a 3:
www.hrw.org/wr2k2/asia11.html
www.hrw.org/english/docs/2008/02/01/vietna17954.htm
www.vietnamhumanrights.net/english/Forum.htm
nie. Cenzura internetu jest, ale działa wybiórczo i niedokładnie. Najbardziej
blokowane są informacje o Montagnards: en.wikipedia.org/wiki/Degar -
ludziach z mniejszości etnicznych z Central Highlands, którzy stanęli po
stronie Amerykanów w czasie wojny wietnamskiej i nadal są za to prześladowani.

Więcej informacji o realiach współczesnego Wietnamu można przeczytać na moim
blogu: remotevietnam.blogspot.com

Komentarz 3. Radka :

“Troche tendencyjny artykul, ale chyba w miare kompetetny i dosc prawdziwy ? “

Fair play Made in China

Thursday, February 21st, 2008

Beijing 2008 Olympic Games is coming soon…

Goodbye my love goodbye

Friday, October 26th, 2007

“Pozwoliłem sobie na przygotowanie krótkiego filmu na pożegnanie kilku posłów i posłanek z pewnych partii, których nazwy wkrótce zapomnimy.”

Ludwik

http://pl.youtube.com/watch?v=Sq9RIby_W5w

Autor powyższego filmiku i nie- Autorka świętują zakończenie ery kaczyzmu i powitanie nowej ery donaldyzmu ( z wielką nadzieją, że będzie lepsza od poprzedniej).

Przygotowanie do kampanii … i

duck41.jpg

Hurra ! skrzydła trzepoczą z radości

duck31.jpg

Lekkie oszołomienie wygraną …

duck11.jpg

I na koniec ładnie wypiąć kuperek na świeżo upieczoną opozycję

duck21.jpg

21 października skończyła się IV RP

Monday, October 22nd, 2007

Tusk : ” ‘Warto być przyzwoitym’ był dla nas wskazaniem przez cały czas naszej pracy, tak dzisiaj mogę panu, panie profesorze [Władysław Bartoszewski ] , uczciwie zameldować - przyzwoitość po raz kolejny się opłaciła i wygrała”.

“…mam w pamięci i w sercu dzień sprzed dwóch lat, kiedy mówiłem z przekonaniem, że w życiu tak naprawdę najważniejsza nie jest władza, tylko miłość”.

“…Polacy uwierzyli w jasną stronę życia” [ trąci Star Wars - ale niech Moc będzie z nami ;) ]

Kwaśniewski : ” Proszę państwa, mam dobrą wiadomość : 21 października skończyła się IV Rzeczpospolita “.

LiD : “Najważniejsze, że PiS został odsunięty od władzy”.

S. Blumsztajn : ( GW) : ” Mieszkańcy stolicy runęli do urn . […] To nasz wspólny sukces, ale przede wszystkim sukces PiS. Partia braci Kaczyńskich ma wielką umiejętność mobilizowania ludzi.

Do głosowania przeciwko PiS” .

Giertych : ” Odchodzę, ale widok dzieci w mundurkach to mój osobisty sukces”. ( brrr)

PiS w Warszawie : ” PiS zaniedbał elity. Poczuły się dotknięte “wykształciuchami” . I przez to Warszawa zagłosowała przeciw nam. To był nasz błąd”.

“Wieś nas olała, a Warszawa wykończyła”.

YES, YES, YES !!! :)

 

 

tusk.jpg

About current Polish politics …

Friday, August 31st, 2007

300px-kartofel.jpg

 

“W Polsce rządzi układ zero jedynkowy.  Zero jest nr jeden,  nr jeden jest zerem. “

“In Poland binary system rules. Zero is number one, number one  is zero ”.

found on onet.pl forum  ( ~pierwiastek, 31.08.2007 16:32 )

 

IS TWINKY WINKY A …GAY?

Wednesday, May 30th, 2007

twinky-winky.jpg

According to Mrs. Ewa Sowińska, the Polish Ombudsman for Children, Tinky Winky one

of Teletubbies characters seems to be a … gay .

A proof? The Red purse which Twinky uses for his ( her?) magic tricks.

Because Twinky is according to a vast majority of viewer and authors a male, then using a

red purse is nothing but a “straight” homosexuality promotion.

“I learned that there could be some hidden homosexual undertones” Sowinska said and

had already order her office’s psychologists to judge whether it is appropriate for children

and can it be shown on TV.

One thing is worth to mention, Ewa Sowinska is a member of League of Polish

Families - the nationalist, clerical, xenophobic and often anti-semitic party, in coalition

of another populist ally, Self- Defense and finally conservative Law and Justice

party. Three of them instituted the present government in Polish parliament, have one

thing in common: a very strong aversion to everything what is Diffrent from their system

of value, refusing to accept any other varieties, closed for other’s point of view, perceiving

homosexuality as a social infectious illness which must be wiped out as soon as possible.

Everything in the name of tradition, patriotism, remaining “pure” culture, religion and

John Paul’s II “teaching”.

To help Mrs. Sowinska in finding dangerous ” hidden homosexual undertones” I have

some examples of children’s films which I strongly suggest to check out.

1. The Winnie Pooh - and his best friend, Chris. Notice that Winnie wears a red (!) t-shirt.

2. The Smurfs - among male Smurfs and male no-Smurfs there was only one female -

Smurfette. Ok, there was a little baby girl - Sassette and Mother Nature. Though…

Sassette’s case is not that simple - it might be a sign of … paedophilia. And Gargamel with

his beloved cat …again sign of … zoophilia. The film obviously propagate homosexuality

and/or polygamy.

3. Snow White and the Seven Dwarfs - similar to above

4. Tytus, Romek & A’tomek - 3 male friends, one of them is a monkey seeking

adventures around the word.

5. Bolek and Lolek - 2 boys, inventors, often sleeps together….

6. Zwirek & Muchomorek - 2 male creatures , eat together, sleeps together

7. SailorMoon - 2 individuals with man’s suit but androgynic faces

8. Ali Baba and the Forty Thieves - no doubt why there was no female thief

and finally:

9. The Two Who Stole the Moon :

kaczynscy.jpegthen kaczynscy2.jpegnow

The current president and prime minister of Poland , former leaders of Law and Justice party.